Ile raz myślałeś, że już nie masz siły? Że to wszystko, co robisz, nie ma sensu, bo w XXI wieku liczą się tylko pieniądze, kariera i tzw. parcie na szkło? Że tak naprawdę pasja i zainteresowania się nie liczą, bo nie dadzą Ci poczucia szczęścia, bezpieczeństwa, godnego bytu? Ile razy marzyłeś o dobrze płatnej pracy, o popularności, pławieniu się w luksusie?
Czy naprawdę to jest dla Ciebie najważniejsze?
Czy warto robić coś wbrew sobie, byle tylko zarobić, zyskać, skorzystać?
A może warto iść pod prąd... Wbrew wszystkim, wbrew światu. Może warto pokonywać nawet największe przeszkody na swojej drodze do realnego, prawdziwego szczęścia. Pamiętaj! To Twoje życie. To Ty decydujesz, co tak naprawdę osiągniesz. Nie istnieje słowo: "niemożliwe". Nawet najbardziej "niemożliwe" może stać się bliskie na wyciągnięcie ręki. Wystarczy wiara. Wiara i nadzieja w to, że możesz coś osiągnąć. Że możesz spełnić swoje marzenia. Że możesz rozwijać swoje pasje, talent, nawet jeśli wszyscy wokół uważają, że to bez sensu. Walka o marzenia nada Twojemu życiu egzotycznych barw, nie będzie już ono wyblakłe, szarobure.
Wstań, otwórz drzwi, weź głęboki oddech i walcz. Walcz z trudnościami, słabościami, zniechęceniem, lenistwem. Pomyśl, co możesz osiągnąć. I pamiętaj, że ten kto nie przystąpił do walki, na starcie jest przegranym. Chcesz być przegranym? A może tak naturalnie, po prostu chcesz wygrać? Nieważne, ile razy upadniesz. Ważne, by się podnieść, "otrzepać się" i iść dalej. I jeśli jesteś na dnie, to pomyśl, że żeby spaść, to wcześnie musiałeś być wysoko, bardzo wysoko.
Dzisiaj parę słów o muzyce, o pasji i szkołach muzycznych.
Muzyka. Czym tak naprawdę jest? Jest darem. Jest jak powietrze, bez którego życie na Ziemi byłoby niemożliwe. Muzyka uwrażliwia, dodaje energii, porusza duszę. Wpływa na nasze emocje, samopoczucie, może nawet kształtować nasz charakter. Ktoś kiedyś powiedział, że "Gdy dusza przepełniona jest muzyką, każda myśl staje się marzeniem". Muzyka nadaje sens życiu, upiększa je, zmienia na zawsze. Muzyka to nie tylko gra na instrumencie, śpiew, ale i wszystkie odgłosy dobiegające z zewnątrz, cała gama dźwięków natury. Pewnie wiele z Was zastanawiało się w pewnym momencie swojego życia nad zapisaniem się do szkoły muzycznej. Ja już ukończyłam pierwszy stopień, więc mogę Wam trochę opowiedzieć o wadach i zaletach szkoły muzycznej.
Plusy:
+ Możesz rozwijać swoją pasję.
+ Możesz dokonać wyboru kierunku kształcenia (możliwość wyboru instrumentu).
+ Możesz się sprawdzić na egzaminie wstępnym, nauka radzenia sobie ze stresem.
+ Uczysz się odpowiedzialności, obowiązkowości, systematyczności.
+ Poznajesz nowych ludzi.
+ Nauka utworów poprawia koncentrację i pamięć.
+ Muzyka jest świetnym sposobem na odpoczynek, relaks.
+ Jest to z pewnością nowe, niezapomniane doświadczenie.
+ Otwiera Ci drzwi do dalszego muzycznego rozwoju.
+ Szkoła muzyczna jest darmowa, w niektórych szkołach wymaga się jedynie niewielkich opłat miesięcznych.
+ Szkoła muzyczna wiąże się nie tylko z nauką na instrumencie, ale też ze zdobywaniem wiedzy z kształcenia słuchu, rytmiki, historii muzyki, audycji muzycznych.
+ Uczestniczysz w zajęciach z chóru i/lub orkiestry.
+ Ze szkoły muzycznej wyniesiesz na pewno niezwykłe wspomnienia. :)
Minusy/rady:
- Pamiętaj, że szkoła muzyczna to SZKOŁA. Tam również będziesz oceniany, nauczyciele wymagać będą systematycznego ćwiczenia. Więc jeżeli masz słomiany zapał i zamierzasz lekceważyć naukę w tej szkole, to lepiej odpuść.
Jeśli interesujesz się muzyką, jesteś w pełni zdecydowany, że muzyka to jest właśnie TO, to nie zastanawiaj się, tylko pędź się zapisać! ;**
(W tle wystąpiły moje kartki muzyczne.)
Buziaki,
Jo H.